| < Czerwiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30    
O autorze
Zakładki:
1. made by eight do kupienia w:
Image Hosted by ImageShack.us
2. 8 TU I TAM
3. po polsku okołokraftowo
4. dizajn
5. kreatywna zagramanica
Filcowanie/felt


licznik odwiedzin











:.:.:.:.:.:.:.:.: Zdjęcia, tekst i pomysły przedstawione na tym blogu są mojego autorstwa (jeśli tak nie jest- to jest to wyraźnie zaznaczone). Proszę ich nie kopiować, nie publikować ani nie wykorzystywać w inny sposób bez mojej zgody. :.:.:.:.:.:.:.:.:



. : : made by eight : : . - Flickriver
sobota, 10 stycznia 2009
Igłą
Pierwsze igły za płoty :) Pierwsza moja igła do filcowania już połamana (niewprawna rączka), czekam na kolejne, jak i na kolejne kłębuszki do ufilcowania. Tak, tak, jednak filcowanie mnie wzięło na całego: to na mokro i to igłą.
W tym tygodniu trafiłam na Flickrze na cudne filcowe mini dziełka Oli Smith i na jej kurs filcowania igłą. Nie mogłam nie spróbować :)
Moja pierwsza "sucha" kuleczka. Szybka łatwa i przyjemna robota. Wyszłaby bardziej gładka gdybym miała cienką igłę, ale taka też mi się podoba :D



Następnie filcowałam kostkę, krok po kroku wg kursu Oli. Jeszcze troszkę niedopracowana ;)



Następnie wzięłam się za filcowanie klapki (baza na mokro) i aplikacji na pokrowiec z poprzedniej notki (spilśniłam go jeszcze, by był trwalszy). GDyby nie złamana igła zawijasów byłoby więcej. Dokończę w przyszłym tygodniu nowymi igłami :)




niedziela, 04 stycznia 2009
Nowy Rok- nowa pasja?
Chyba już złapałam nowego bakcyla i jedynie brak materiałów mnie powstrzymuje przed dalszym dłubaniem.

Wcześniej wszelkie filcowanie podziwiałam z daleka, jako cuda nie do zrobienia ludzką ręką.
Gdy zmacałam zawieszki z zakładki, którą dostałam od Moniki z zaścianka i poczułam tą miękkość, zobaczyłam na własne oczy z jaką precyzją są wykonane pomyślałam- balszaja technika! Nie dla mnie! A mimo to kupiłam sobie jeszcze przed świętami kłębuszek czerwonej czesanki :P I próbowałam kulać na sucho, oczywiście nic mi nie wychodziło.

Dopiero 2 dni temu na blogu Moniq zobaczyłam jej filcowaną biżuterię i po linkach trafiłam na cafeartowego tutka: co i jak z tą czesanką się wyrabia, żeby zrobić z niej piękne kuleczki.

No i mam swoje najpierwsze filcowe kulki, z których powstanie bransoletka. Kulanie jest proste i przyjemne, a efekty zachęcające :)



Przeglądając wczoraj fantastyczną stronę z niezwykłymi pomysłami, którą rozreklamowała Qlka w swojej notce trafiłam na kolejne tutki filcowe i zrobiłam sobie pokrowiec na telefon :) Pokrowiec wymaga jeszcze dopieszczenia, może jakaś aplikacja się pojawi i mam zamiar dofilcować mu szarą klapkę jak tylko dojdzie do mnie dostawa z Craftowni :)


piątek, 02 stycznia 2009
Jeszcze małe podsumowanie 2008
Rok 2008 zaczął się od kota i koty przewijały się tu dość często przed ostatnie 12 miesięcy. I pewnie jeszcze się będą pojawiały, choć czuję, że czas na coś nowego ;)
To był też rok wyzwań, tych kraftowo-scrapowych i nie tylko... Dziękuję wszystkim współuczestniczkom na świetną zabawę! To dzięki Wam miałam okazję rozwinąć skrzydła, spróbować czegoś nowego. 2009 też będzie w wyzwania obfitował z czego już się cieszę :)
Wychodzi na to, że to dobry rok był, ale następny będzie jeszcze lepszy ;P


2009. Czas ruszyć z kopyta!
A ja się jeszcze pobujam, bo do końca tygodnia mam wolne ;P



wszystkiego dobrego w 2009 życzę!


wtorek, 30 grudnia 2008
Jeans & co
Ten albumik w odróżnieniu od tego w poprzedniej notce robiło mi się lekko, szybko i przyjemnie. Zestaw kolorów nieprzypadkowy- to ulubione barwy chłopaków ze zdjęć. Na czerwonej bazie niebieski dżins (zrecyklingowane Levi`sy), do tego trochę wstążek i guzików oraz złamana biel płótna malarskiego pod zdjęciami i jako etykietki z napisami. I duuuużo szycia, które uwielbiam w albumach :) Zdjęcia specjalnie  spreparowane: odbarwione za wyjątkiem niebieskości i czerwieni.
Uwaga, dużo zdjęć ;)

 














1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 71