| < Sierpień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
O autorze
Zakładki:
1. made by eight do kupienia w:
Image Hosted by ImageShack.us
2. 8 TU I TAM
3. po polsku okołokraftowo
4. dizajn
5. kreatywna zagramanica
Filcowanie/felt


licznik odwiedzin











:.:.:.:.:.:.:.:.: Zdjęcia, tekst i pomysły przedstawione na tym blogu są mojego autorstwa (jeśli tak nie jest- to jest to wyraźnie zaznaczone). Proszę ich nie kopiować, nie publikować ani nie wykorzystywać w inny sposób bez mojej zgody. :.:.:.:.:.:.:.:.:



. : : made by eight : : . - Flickriver
środa, 03 grudnia 2008
Kanarek-to
Kanarka wyprosiła prawie na kolanach Edyta :) Nie było mowy, żeby podebrać Oldzi jej ptaszkorka, więc wczorajszy wieczór spędziłam na szyciu:




Uprzedzając pytania o metkę: napis na wstążce jest naprasowany, wczęsniej wydrukowany na papierze specjalnie do tego celu przeznaczonym (do kupienia w większości sklepów komputerowych, a może i papierniczych)

A teraz zmieniam klimaty na poważniejsze czyli zabieram się do albumu ślubnego :)

PS.
Jutro ok. południa kończy się aukcja kociego zestawu dla Neli- proszę podbijać! :)

niedziela, 30 listopada 2008
Rośnie...
...kolekcja filcowych zawieszek Olgi:) Powoli ale dość systematycznie moja córa dowiesza kolejne filc-twory:



Co nowego?
"Kanarek"




i "bomka"




A to też coś nowego, ale już nie z filcu- moja nowa towarzyszka pracy- przedświąteczna biedronka:



Nie wiem skąd się wzięła nagle w listopadzie na moim stole, ale jej widok bardzo mnie ucieszył i już mam ochotę uszyć filcową biedronkę :D
sobota, 29 listopada 2008
Moherek szuka kluczy
Pewnego razu wyprałam sweterek, delikatnie mówiąc nie najulubieńszy. Ku mojej radości pięknie się sfilcował i wreszcie mogłam go pociachać na rzeczy innego przeznaczenia :D
Ten kot urodził się bez bólu wczoraj w nocy. Jedyny w miocie, ale pewnie spłodzę kolejne ;)



Mimo, że moher- nie gryzie ;) Zdjęcie nie oddaje miękkości, ale jest super przyjemny w dotyku!
Do kupienia w moim nowym miejscu w sieci: 

Oprócz kota powstał jeszcze taki zawijas kwiatopodobny:


Posłuży mi za broszkę :)
poniedziałek, 17 listopada 2008
piaf Edith
Czyli po polsku ptaszyna-wróbelek Edytka :)



Najpierw była wielka miłość do druku gazetowego (ukłony w stronę Mii) i sympatia do ptaszków (ukłony w stronę Mii). Potem gdzieś kiedyś się wykluł digi zestaw z ptaszkami z gazety.
Gazetowy ptaszek wciąż trzepotał mi pod czaszką, aż w końcu nadeszła chwila by ujrzał światło dzienne w nowej formie (tu znów wspomnę o Mii, która też wpadła na pomysł by swe papierowe Miówki przerobić na miękkie przytulanki - tą samą techniką zresztą):



Użyłam:
- białego materiału
- papieru do naprasowywanek
- czarnych nici (ręczne szycie) i szydełka (syry i zawieszka)
- breloczkowego kółeczka
- na zdjęciu ptaszek wisi na drewnianym dekorze z pchlego targu, który potraktowałam na biało shabby-chic`iem
- tło pod ptaszkiem i na ptaszku to skan gazety "Siew" z 1942 roku- również z targu staroci :)


środa, 05 listopada 2008
ja pierniczę
Dopiero zaczęłam pierniczyc, choc i tak w tym roku bardzo wcześnie. I nie musiałam do tego używac miodu, mąki, przypraw korzennych i lukru. Wystarczył kawałek brązowego filcu, guziczki, koraliczki, nici, igła i nożyczki (nawet się zrymowało ;)) Aaa i trochę miękkiego wypełniacza :)



Pan Ciastek jest jeszcze mocno niedoskonały, zwłaszcza w okolicach głowy, ale mam nadzieję to poprawic w przyszłych egzemplarzach o ile powstaną (czas, czas, czas!)
Pomysł na piernika kiełkował od dłuższego czasu, byc może w zakamarkach pamięci utkwiła mi gromada Miszelkowych pierników,  które widziałam pół roku temu :)
 
1 , 2 , 3 , 4